Wakacje Mikołajka - Jean-Jacques Sempé, René Goscinny

Muszę się przyznać, iż to "Wakacje Mikołajka" podobają mi się najbardziej. Przynajmniej do tego momentu, gdy poznałam cztery pierwsze tomy.

 

"Wakacje Mikołajka" to coś całkiem innego. Nie ma szkoły, nie ma dawnych przyjaciół (poza Jadwinią). Za to pojawią się nowe miejsca i nowi bohaterowie.

Pierwsza połowa "Wakacji Mikołajka" to historia, w której Mikołajek wyjeżdża na wakacje z rodzicami. Są to wakacje nad morzem, gdzie Mikołajek poznaje nowych przyjaciół, ale i denerwuje swoich rodziców. Przygody w dalszym ciągu są zabawne, pełne humory i pomysłów małych chłopców.

 

Druga połowa jest o wiele ciekawsza (jak dla mnie). Bowiem Mikołajek wyjeżdża na kolonie, podczas których jest całkowicie innych okolicznościach z nowymi bohaterami. Przez to przygody Mikołajka są o wiele ciekawsze, bowiem widzimy jak Mikołajek potrafi się zachowywać na obozie.

 

Dodatkowym ogromnym atutem tego tomu jest to, że przed każdym rozdziałem pojawia się narrator, który robi wstęp do wydarzeń z danego rozdziału. Jest to duży plus, bo poza wakacjami jest ten nowy element, który (muszę to przyznać) pasuje świetnie do wakacyjnych przygód Mikołajka.

 


Plusy:
--> prosty język
--> pełna humoru
--> rysunki
--> nowy element: narrator przed rozdziałami

 

Minusy:
--> problemem dla niektórych mogą być powtórzeania