Rekreacje Mikołajka - Jean-Jacques Sempé, René Goscinny

Właśnie przeczytałam drugi tom Mikołajka. Chciałabym dzisiaj skończyć całą książkę "Pierwsze przygody Mikołajka". Ale nie wiem, czy mi się uda. Póki co, przeczytałam  2 tomy na 5, które są w tej książce.

W drugim tomie Mikołajek nadal jest takim samym zabawnym dzieckiem, który potrafi się wpakowywać w kłopoty.

W tym tomie mamy również trzy rozdziały o meczu, w którym chłopcy biorą udział. Pierwszy rozdział o meczu był pisany z punktu widzenia Mikołajka, czyli w dziecięcym stylu, który jest charakterystyczny dla książek o Mikołaju. Następne dwa rozdziały są relacją z tego meczu, czyli pojawia się narrator, który w zabawny sposób opisuje mecz w punktach. Do każdego punktu jest dołączony mały rysunek opisujący daną sytuację.

Poza tymi rozdziałami z związanym meczem, reszta rozdziałów jest pisana w taki sam sposób jak tom pierwszy. Mikołajek jest zabawny, Trudno się nie śmiać przy jego przygodach. I dlatego nadal jego będę czytać o jego przygodach.