Wampiry, wilkołaki i inne stworki.

Martwy wróg (Sookie Stackhouse, #11) - Ewa Wojtczak, Charlaine Harris

Jeśli chodzi o przygody Sookie, czytam książki bardzo nie pokolei. Następne postaram się przeczytać od tomu pierwszego. Ale póki co, jestem po lekturze tomu jedynastego.

Sookie - naiwna Sookie. Ona naprawdę jest bardzo naiwną istotką. Choć przy jej umiejętnościach powinna wiedzieć, że drugiemu człowiekowi (czy wampirowi) nie zawsze powinno się ufać. Nawet jeśli zna się jego myśli, to przecież nie zawsze człowiek ma głowie "zabiłem kogoś" czy "pragę Cie zabić". Już nie mówiąc o tym, że źli chyba nie myślą "teraz zrobię ci coś bardzo złego, a ty się będziesz bał"... Ale taka jest Sookie. Naiwna, z umiejętnością czytania w myślach i wpakowania się kłopoty. Cóż, można ją lubić lub nie. I na pewno nie można jej winić, że bycie w towarzystwie wampirów czy wilkołaków albo zmiennokształych. Myśli wampirów nigdy Sookie nie pozna. A inne stworzenia nie mają myśli tak jasnych dla Sookie jak zwykli ludzie.

W tomie jednynastym pojawia się Victor. Niebezpieczny wampir, który ma niebezpieczne plany. Sookie oczywiście musi być w centrum wydarzeń. Zresztą podobnie jak u Sama, któremu ktoś podpalił bar. Tak, Sam ma problemy, wampiry również. A Sookie razem z nimi. Bo pomóc musi. Zresztą wiele z wydarzeń dotyczy również jej.

Książkę się dobrze czyta. Tak jak i inne z tej serii. Jednak wciąż jestem pod wrażeniem osstatniego tomu, przez co chyba następne będę oceniać niżej. W "martwym wrogu" wszystko jest nieskomplikowane. Nie trzeba się długo zastanawiać kto jest winny i dlaczego, bo przeważnie w szybkim tempie wiemy, dlaczego dane wydarzenia miały miejsce.  Dialogi są proste - jak i w innych książkach o Sookie. Słownictwo również nie jest skomplikowane. I dla kogoś, kto lubi książki o wampirach, ta na pewno się spodoba. Zresztą moim zdaniem przygody Sookie są jedne z lepszych "wampirzych" książek. Na pewno jest mroczniejsza niż romanse z wampirami. Choć wątków miłosnych i w tej książce nie brakuje. Poza tym mamy również innych bohaterów nadprzyrodzonych, tzn. wróżki, duszki, wilkołaki, zmiennokształtnych i nawet czarownice. Więc ja fanką Sookie pewnie wciąż będę ;)

 

Plusy: 
--> prosta fabuła
--> różnorodność bohaterów
 
Minusy:
--> Sookie i jej naiwność