Chichot losu - Hanka Lemańska

Książka ta długo czekała na półce. Strasznie długo. Najpierw po prostu czekała na lepsze czasy, potem musiała przeczekać inne, lepsze dla mnie książki. Aż wreszcie, gdy uznałam, iż przeczytam coś pozytywnego, coś polskiego autora, przyszła na nią kolej. Bo ta książka jest pozytywna. :)

 

Czy zastanawialiście się jak zachowalibyście się, gdyby los postanowił zrobić Wam dobry kawał? Śmieszny tylko dla niego? Gdyby wasze życie wywróciło się o 180 stopni? Tak się dzieje w życiu Joanny. Miała wszystko poukładane: idealna dla jej trybu praca, chłopak bez zobowiązań, rutyna, która ją cieszyła. Aż nagle jej koleżanka poprosiła ją o opiekę nad dziećmi. Krótką, 3 dni. Ale los postanowił inaczej. Koleżanka ginie, dzieci nie mają nikogo. Teraz Joanna ma trudne przed sobą wybory. Może zaopiekować się dziećmi, zaadoptować je, ale czy to takie proste? Owszem, na początku decyduje się na opiekę, bo może jednak się znajdzie ktoś z ich rodziny, kto weźmie dzieciaki do siebie. Ale wtedy też następują komplikacje. Joanna to pracoholiczka, jej chłopak... cóż nie jest za fajny. Zatem Joanna co chwilę musi dokonywać wyborów. Ale równocześnie, dzięki dzieciom zauważa, co w jej życiu nie tyka.

 

Książka porusza trudne tematy, ale jest napisana w sposób lekki. Jest to kolejna książka, którą mam okazję czytać w pierwszej osobie. I o ile dawniej uwielbiałam taki styl pisania, to powoli mam go dość. Szczególnie, gdy kolejne dwie książki, które zaczęłam czytać też są napisane w pierwszej osobie.

W przypadku "Chichotu losu" taki styl pisania jest strzałem w dziesiątkę. Bowiem poza życiem, wyborami Joanny, poznajemy też jej myśli. I czasem możemy mieć o niej złe zdanie, może irytować, ale drugiej strony każdy z nas miewa podobne myśli, a jeszcze gdy jest się w krytycznej sytuacji...

Tak, Joanna na początku nie wzbudziła mojej sympatii. Miałam ją za egoistkę, osobę myślącą tylko o sobie i próbującą uniknąć kłopotów. I z początku taka była. Bo zamiast się martwić, dlaczego koleżanka nie wraca, ona martwiła się o to, iż ma własne życie, plany, a tu jeszcze dzieciakami będzie musiała się zajmować (straszne, nie...) Ale z czasem zaczęłam ją lubić, a później nawet podziwiać. Bawiły mnie też niektóre sytuacje, które wynikły z jej nagłych problemów. Zabawne było jej przygotowanie pierwszego śniadania dla Łukasza czy sposób ubrania chłopca do przedszkola. Takie małe smaczki dodawały książce pozytywnego nastroju.

 

Daleka jestem od oceniania głównej bohaterki, gdyby postąpiła inaczej. Prawdą jest, iż człowiek lubi oceniać innych (prawdziwych czy wymyślonych). Prawdą jest, że na początku sama oceniałam Joannę. Ale przyszły myśli, że to jednak dla bohaterki był problem i nie wiadomo jak sama bym się zachowała w jej sytuacji. Choć na pewno martwiłabym się, czy nic się nie stało znajomej i dlaczego nie wraca. Lecz trzeba również zrozumieć, iż każdy z nas jest inny, ma inne powody do zmartwień, inne cechy charakteru. I nie każdy od razu myśli o najgorszym.

 

"Chichot losu" ma również morał, który dla nikogo nie powinien być nowością, ale też nie zawsze o nim pamiętamy.

Gdy jesteśmy dzieciakami marzymy o tym jak będzie wyglądała nasza dorosłość. I nawet jeśli chcemy być księżniczkami czy królami, dorastamy, jesteśmy coraz poważniejsi i na poważnie zaczynamy myśleć o naszej przyszłości. Układamy ją, robimy to, co trzeba, by się udało. Ale czasem dzieje się coś, czego nie zaplanowaliśmy. Los ma inne plany wobec nas. Wtedy to od nas zależy, czy się poddamy, czy się dostosujemy, czy będziemy walczyć o naszą wymarzoną przyszłość. Nie zawsze też to, co chcieliśmy osiągnąć byłoby dla nas dobre. Bywa, iż to dzięki problemom, niespodziewanemu zbiegowi wydarzeń zauważamy, iż coś jest nie tak, musimy coś zmienić. Zmieniamy, okazuje się, iż jest lepiej. Po czasie widzimy, że to co miało być nieszczęściem, czegoś nas nauczyło, albo przyniosło nam szczęście (po czasie).

 

Życie też nie może być biało czarne, proste, bez przeszkód. Ale mimo kłopotów próbujmy zauważyć pozytywne strony danej sytuacji.

 

Plusy: 
- szybko się czyta
- lekka, przyjemna
 
Minusy: 
- przewidywalna
- krótka