Śmierć miłości, czyli (anty)poradnik o tym, dlaczego boimy się kochać - Anna Czyrska

Sama nie wiem, co mogę napisać o tym krótkim poradniku, bo mam co do niego mieszane uczucia. Bardzo mieszane: od "on jest kiepski" do "on jest dobry". Więc moja opinia dotycząca tej książki będzie pewnie dość dziwaczna.

 

Każdy rozdział kończy się pytaniami do czytelnika. To akurat uważam za atut książki. Pytania wydają się dość zwykłe, takie, które mógłby zadać znajomy, lecz równocześnie poruszają dość ważne kwestie i jeśli będziemy wobec siebie szczerzy, to odpowiedzi na te pytania pomogą nam odkryć siebie.

 

Trudno mi się zgodzić z większością tez w poradniku. Moje postrzeganie świata jest całkiem inne niż autorki. Nie uważam, by facet był całym złem na tym świecie i by mu chodziło tylko o jedno.

 

W jednym, głównym punktem z autorką się zgadzam. Teraz jest coraz więcej singli na świecie. I pewnie ma autorka rację mówiąc, iż to wina technologii. Jednocześnie tej racji nie ma, bowiem poznawanie ludzi przez internet również może przynieść na przyjaciół na całe życie, czy też partnerów. Internet, różne aplikacje do poznawania ludzi nie jest taki zły jak się autorce wydaje i naprawdę, naprawdę może pomóc w relacjach między ludzkich. Dla kogoś, kto się boi rozmawiać z nieznajomym o wiele łatwiej zacząć rozmowę w sieci, gdzie wydaje mu się, że on sam jest nieznajomym.

 

Czy bycie singlem jest modne? W pewnym sensie... bycie samotnym nie jest już na pewno tak piętnowane jak dawniej. Czy to źle? Nie, nie wydaje mi się.

 

Dla autorki każda kobieta ma instynkt macierzyński. Przynajmniej ja tak odebrałam. A każdy facet myśli tylko o jednym. A mi się zawsze wydawało, iż ludzie są różni i każdy ma inne plany, marzenia, instynkty. Nie da się nikogo zaszufladkować. I mam nadzieję, że tak jest.

 

Uważam, iż poradnik też jest idealny dla kogoś z "starej daty", kto ma podobne poglądy jak autorka. Myślę, że młodzi, samotni ludzie, którzy doskonale znają się z technologią i ją lubią, nie znajdą rad, z których mogliby skorzystać.

 

Zdecydowanie nie jestem grupą docelową tego poradnika. Lecz widzę w nim kilka atutów, dzięki którym książka zyskuje na wartości. Pytania, krótkie rozdziały, możliwość zastanowienie się nad słowami autorki...

 

Książka nie jest dla mnie, ale może jest skierowana do Was.